Myślenie mężczyzn jest proste i mężczyźni są prości. Czemu?

Piszecie do mnie masę maili. Zalewacie mnie swoimi pytaniami, ale ja, jak rasowy facet, muszę zarabiać, a blog to tylko moje hobby i nie mogę poświęcać całego czasu na przeczytanie i odpisanie na każdą wiadomość. Jest jednak jedna dla każdego maila charakterystyczna rzecz. Na cholerę Wy nas tak bardzo rozkminiacie? Przecież mężczyźni są prości bardziej niż trasa kolei transsyberyjska!

Po co tyle rozkminiasz? Mężczyźni są prości !

Kiedyś to mnie bawiło, ale jak teraz pomyślę jak drobne i proste zachowania są analizowane to mnie krew jasna zalewa i myślę sobie: „Dobrze, że to nie ja jestem na miejscu opisywanego faceta”. Podstawowa sprawa:

  1. Przestań rozkminiać o co mu chodzi, czy on Cię kocha, czy jemu na Tobie zależy, bo to Cię do niczego nie doprowadzi.
  2. Przestań analizować każde zachowanie swojego wybranka w Twoim kierunku, jeżeli tylko widzisz jakąś zmianę. Jeżeli jest to długa zmiana i trwały trend, to najzwyczajniej zacznij z nim rozmowę pytając czy coś się zmieniło.
  3. Znajdź sobie kurwa hobby, to nie będziesz tyle rozmyślać, czy on Cię kocha, czy na Ciebie leci i dalej chce utrzymywać znajomość. Jeżeli będzie chciał, to z pewnością Cię o tym poinformuje, a Ty będąc zajęta nie będziesz mu dupy zawracać i nie zrobisz jakiegoś głupiego ruchu.

CIERPLIWOŚĆ JEST CNOTĄ

Zapamiętaj to sobie. Jeżeli Twój wybranek, partner, mąż czy kochanek wie, że Ci na nim zależy to nie musisz tego jeszcze mocniej pokazywać jeżeli on jest zimny, obojętny to jedyne co możesz zrobić to:

a) Przeczekać bo miał zły dzień, problemy w pracy, rodzinne, jesienną chandrę itp.

b) Zapytać czy coś się zmieniło, bo od dłuższego czasu obserwujesz jakąś zmianę

Nie pisz do obcego faceta z internetów jak ja całej litanii odnośnie interpretacji zachowania „pewnej sytuacji”. Przestań obwiniać swojego kochaneczka i robić mu jakiekolwiek wyrzuty. Jeżeli nie ma ochoty się z Tobą spotkać i coś go trapi lub cały dzień się nie odzywa to wiedz, że tak jesteśmy stworzeni i czasem po prostu nie mamy potrzeby wiecznej komunikacji.

Błąd nr 1: obwiniasz faceta

Najgorsza rzecz jaką możesz zrobić, to obwiniać faceta, że nie ma ochoty się z Tobą spotkać albo męża, że nie rozmawia z Tobą 2-3 dni… bo Ty nie… nie masz kurwa złych dni! Też miewasz różne fazy cyklu i różne zachowania, hormony buzują. Inteligentny facet doskonale wie, że jeżeli robisz coś nienormalnego dla siebie, to zastanawia się w której fazie cyklu jesteś i tłumaczy to sobie hormonami.

Jeżeli sytuacja powtarza się bez względu na fazę cyklu, to po prostu rozpoczyna o tym rozmowę. TAK! Normalny facet aby dbać o Waszą relację po prostu uwzględnia w Waszej interakcji, Twoim zachowaniu hormony i powinien doskonale pamiętać kiedy miałaś ostatni raz okres.

Przecież Wy działacie nielogicznie często pod wpływem hormonów i nikt nie oczekuje wtedy, że zrozumiecie nawet same siebie. Po cholerę oczekiwać tego samego od mężczyzn?

Dzisiaj dostałem maila od Kobiety, której facet bardzo długo pracuje, nawet po 12h dziennie i czasem nie ma ochoty/siły się z nią spotkać, a ta mu zrobiła z tego powodu aferę. Sytuacja powtórzyła się kilka razy. Ona coraz bardziej szantażowała, więc ten poczuł zagrożenie i zaczął być potulny jak baranek pod wpływem „groźby”. No kurwa mać! Tylko spokój może Was uratować.

Nie chce się spotkać, odwołuje spotkanie – OK! Nie naciskaj. Nie ma ochoty to nie, przyjdzie ochota to sam zadzwoni/napisze. Zajmij się wtedy sobą i swoim rozwojem, abyś miała z nim w ogóle o czym rozmawiać. On nie chce się dalej spotkać? Jego strata!

Błąd nr 2: nadinterpretacja każdej pierdoły

Częsty problem jaki jednak się powtarza to nadinterpretacja najdrobniejszych gestów i zauważanie zmiany – „bo on był zawsze taki czuły, a teraz jest bardziej oschły. Nie rozumiem tego”. Czyli co? Mamy być zawsze zimni i oschli… bo jak będziemy czuli to będziecie wniebowzięte? Życie to jebana sinusoida – wszystkiego. Przede wszystkim uczuć, emocji, pragnień, trosk. Raz jest bardzo wysoko, raz jest nisko, raz jest chujowo, ale stabilnie. Nie może być wszystko zawsze tak samo, bo byłoby zbyt nudno.

Zdaje sobie sprawę jakie to ciężkie jest, bo facetom też się to czasem zdarza aby pewne zachowania interpretować i zastanawiać się, ale większość wtedy jest po prostu spokojna i decyduje się przeczekać ten okres. Pamiętajcie jedną ważną rzecz:

 TYLKO SPOKÓJ MOŻE NAS URATOWAĆ 

Myślę, że to jest właśnie po części kwestia dojrzałości i doświadczenia, aby zrozumieć, że bardzo dużo zachowań w relacji dwojga osób jest po prostu normalne i nie są żadnym niepokojącym sygnałem. Co ja mówię – po co w ogóle rozkminiać i doszukiwać się niepokojących sygnałów?

Jedyne czego możesz zacząć się doszukiwać, że facet ma Cię w dupie i należy go zostawić. Jeżeli dałaś mu wystarczająco sygnałów, że jest fajny, masz ochotę się z nim spotykać etc., a on dalej nic nie robi, albo traktuje Cię jak koleżankę to zacznij go traktować tak samo i olej go. Jeżeli coś mu się zmieni to na pewno raczy Cię o tym poinformować.

Mężczyźni są często kalekami w relacjach interpersonalnych i nie mają takiego doświadczenia jak nawet przeciętna 20 letnia kobieta, nie rozkminiają tyle. Uwierz – dużo lepiej powinnaś umieć odczytywać jego zachowania kiedy on Cię CHCE, a kiedy jego chcenie nie jest na zbyt wysokim poziomie.

Maile, które najbardziej „lubię” są z cyklu:

On nie chce się angażować, nie chce związku. Do tej pory spotykaliśmy się bez zobowiązań, nawet doszło raz czy dwa do seksu, ale ja chcę coś więcej. On jednak zrobił taką niesamowitą rzecz (opis tej rzeczy) czyli jednak mu na mnie zależy. Jak myślisz? Co chciał przez to powiedzieć, o co mu chodzi?

Odpiszę wszystkim kobietom: Zajmij się kurwa sobą i swoim jestestwem, a nie rozkminianiem o co mu chodzi. Może jesteś zbyt mało atrakcyjną osobowością dla niego albo pokazujesz, że zależy Ci 100x bardziej niż jemu i dziwisz się, że go to odstrasza i nie chce zobowiązań.

Owszem, nie tylko kobiety tak mają, bo faceci również. Ja nie jestem idealny bo jeżeli mi również zależy to czasem króliczka można zagłaskać, ale najważniejsze to pamiętać o tym i mieć to z tyłu głowy, aby po prostu się pilnować. Tak działa ludzki organizm i nie dyskutuj z nim. Żaden normalny, myślący facet nie chce mieć w partnerce drugiej matki. Opiekuńczość jest zajebista, ale tylko jeżeli działa w obie strony.

Błąd nr 3: życie to nie funkcja logarytmiczna

Powtórzę się: relacja dwojga ludzi moim zdaniem to jest sinusoida. Pieprzona sinusoida, a nie pnąca się tylko w górę funkcja logarytmiczna. Jeżeli ktoś jest na szczycie zbyt długo to druga osoba schodzi na dół, dlatego trzeba się zmieniać, aby wyprzedzić drugą osobę. Kumacie?

Jesteś zajebiście mega czuła, opiekuńcza, oddana, radosna i to się nie zmienia to jego sinusoida zaczyna schodzić w dół…a Ty dalej jesteś jaka byłaś. Jego podejście zaczyna być coraz bardziej oddalające się i sinusoida wykrzywia się w dół.

Jeżeli jesteś zimną suką i cały czas na dole, a on na górze… to w pewnym momencie facetowi puszczają nerwy i zaczyna schodzić na dół, a Ty wtedy zaczynasz wchodzić do góry.

To co robić?

Nie musisz ciągle mu w dupę wchodzić. Bądź czasem zimną suką jak Diabolina grana przez Angelinę Jolie, a czasem gorąca jak Salma Hayek u boku Bandersa w Desperado,. Mężczyźni pragną i kochają czułe Kobiety, ale jeżeli przeginają, to zbyt kojarzą im się z matką. Który mężczyzna chciałby bzykać kobietę przypominającą mu matkę? Żaden i pieprzyć to co mówi psychologia: „faceci wybierają kobiety podobne do matek, a kobiety do ojców”. Nie zmęczysz wtedy materiału i nie będziesz się musiała się zastanawiać nad każdym zachowaniem.

Dlatego pamiętaj! Kiedy następnym razem pomyślisz sobie: „O co mu chodzi” to spytaj samą siebie: „Czy ja kurwa byłam wystarczająco zmienna, czy zagłaskałam króliczka” albo: „Czy ja byłam suką i go zniechęciłam…?”. Jeżeli ostro zjebałaś to masz nauczkę przynajmniej na przyszłość i następną relację.

Na koniec to co lubię najbardziej czyli apel:

 Przestań  tyle rozkminiać! Zajmij się sobą. Jeżeli będzie Cię chciał to będziesz o tym doskonale wiedziała! Jeżeli nie – to NEXT! 

Pozdrawiam serdecznie, 

…i duużo czułości i namiętności w życiu życzę 😉
kontakt@szczerydobolu.pl

Polub mnie na facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *