Pierwszy krok ze strony dziewczyny? Czy wypada pieprzyć konwenanse?

Żyjemy niby w XXI wieku. Niby tacy wszyscy jesteśmy open minded, ale przede wszystkim mamy programowanie społeczne, że coś wypada lub nie wypada. Żyjemy wokół przekonań, które narzucają tam media, kultura, rodzice, znajomi czy ogólnie społeczeństwo. Mam tego dość. Wkurwiają mnie jakiekolwiek ograniczenia, które nakłada nam kto inny bo nie ma takiego moralnego prawa. Ale czy można, czy wolno mi, i najważniejsze: czy warto zrobić pierwszy krok?

“Tak się nie robi!”

Wkurwiają mnie  wszystkie teksty, które brzmią:

  • nie wypada
  • nie powinieneś
  • to niemoralne
  • to niepoprawne
  • tak się nie robi

Irytuje mnie nakładanie ograniczeń bez jakiegokolwiek uzasadnienia, bocoś zostanie źle odebrane. To moje życie i wyłącznie ja jestem odpowiedzialny za swoje szczęście.

 

Czytaj także:

Seksowna sukienka? TOP6 jakie podobają się facetom + LINKI

 

Dlaczego piszę o tym? To właśnie ograniczenia, które mamy w głowie i które są narzucone, wbrew pozorom, przez innych, są największą przeszkodą do naszego szczęścia. Dlaczego masz robić coś, co jest zgodne z ogólnie przyjętymi normami, skoro Ty chcesz inaczej, masz inne pragnienia?

 Pieprzyć konwenanse – od dziś to Twoja życiowa misja! Zastosuj się i zobaczysz jak wzrośnie Twój poziom szczęścia! 

 

Pierwszy krok należy do meżczyzny?

Są jeszcze kobiety na tym świecie, które uważają, że pierwszy rok zawsze należy do Mężczyzny. One mogą tylko robić coś aby go skłonić do tego pierwszego kroku. Romantyczne idealistki, które literaturę romantyczną, filmy brazylijskie i komedie romantyczne traktują jako obietnicę realnego życia. Wiem, że jaracie się romansidłami, komediami romantycznymi i tak dalej… lubicie dramaty, emocje. Przyznam się szczerze, że czasem ja też lubię taka komedię romantyczną sobie obejrzeć, aby poprawić sobie nastrój 😉 ale… to wiem, że to nie jest życie.

Musicie wiedzieć, że jest coraz mniej facetów. Na jednego Mężczyznę przypada więcej niż jedna kobieta i ten trend będzie się umacniał. Sami dobrze wiecie jak trudno o wartościowego faceta (o kobietę też ale to inny temat). Dlaczego nie macie wziąć sprawy w swoje ręce i pokazać swojej odwagi? Chyba, że chcecie zostać same…

 Bierzcie to na co macie ochotę. Nikt Wam inaczej tego nie da! Dyktujcie warunki. 

Widzę coraz mocniejszy trend w Warszawie, do której każdego roku przyjeżdża mnóstwo młodych studentek z innych miast, które mają marzenia, pragnienia o szczęśliwym życiu. Są ambitne i wiedzą czego chcą od życia. Wiedzą, że mają ostrą konkurencję.

 

Jak wygląda życie przeciętnego singla, który jest „dobrą partią” ? Jest pełne kobiet. Ma przeważnie dużo więcej koleżanek niż kolegów. Prawdopodobnie jeżeli przekroczył 25 rok życia i jest dobrą, ale samotną partią… to znaczy, że w jego życiu było wiele kobiet. Jest pewne, że wokół niego kręci się zajebiście dużo kobiet, ale która dla niego jest najbardziej atrakcyjna, to wie tylko on sam.

Możesz dalej go subtelnie uwodzić, bawić się w gierki i myśleć, że on się domyśli i coś zrobi. Tymczasem inna laska może być bardziej bezpośrednia i odważna w swoich działaniach i nie czekać na ruch. Zrozum. Masz konkurencję!

Twoje życie jest w Twoich rękach

Dobra teraz wiem co jest w głowie każdej z Was. Możecie sobie myśleć: „On jest niekonsekwentny! Najpierw pisze, że jest przeciwko emancypacji, a teraz aby przejmować inicjatywę”. Tyle, że przejmowanie inicjatywy nie ma NIC wspólnego z emancypacją. To nie jest wygodne, że mężczyzna mówi: „Uwodźcie nas drogie kobiety” to jest tylko namówienie Was do tego, abyście były odpowiedzialne za swoje szczęście i brały sprawy w swoje ręce, bo kto zacznie – nie ma żadnego znaczenia!

Nie ma żadnego znaczenia kto zrobi pierwszy krok w relacji. Serio. Później tak czy owak liczy się osobowość jednej albo drugiej strony, która zadecyduje o tym jak ta relacja będzie wyglądać. Czy mężczyzna będzie górą czy kobieta, czy będzie środek (chociaż wypośrodkowanie „sił” w relacji jest zajebiście ciężkie).

Jak faceci odbierają kobiety, które robią pierwszy krok i przejmują inicjatywę?  Imponuje nam to! Zajebiście nam to imponuje, kiedy kobieta potrafi  wziąć sprawy we własne ręce.  Oczywiście mądry mężczyzna jest w stanie rozpoznać pewne sygnały zainteresowania kobiety, nawet te subtelne i samemu odpowiednio poprowadzić znajomość w odpowiednim kierunku, ale … czasami po prostu nie może z przyczyn różnych…

Reakcja na pierwszy krok

Kiedy przedstawiłem moja koncepcję dotyczącą przejmowania inicjatywy przez kobiety, mój tekst wywołał ostrą dyskusję na fanpage na Facebooku. Faceci, którzy nie robią pierwszego kroku są posądzani o gejostwo albo o to, że natura jest taka, że to facet ma pokazać, że ma jaja. Zacytuje tylko wypowiedź jednej z fanek na Fejsie do oponenta tej teorii:

“Pytasz jak facet pokaże, że ma jaja? Proste – niech taką kobitę utrzyma przy sobie. To, że kobieta zaczyna i robi pierwszy krok, nie znaczy, że jest usidlona. Równie dobrze po pierwszym spotkaniu może stwierdzić, że facet jest ciapa i tylko stwarza pozory. Bo, co jak co, jeśli mówimy o kobietach jakich pożądają mężczyźni, to starać się o nie należy cały czas, bo to typ nieprzewidywalny co w każdej chwili może umknąć. Niby jest się w stałym związku z taką, ale utrzymanie takiej bez próby jej zniewolenia to lepsze od polowania. To polowanie bez krwi i kajdan 😉 być z taka kobietą to polować każdego dnia i każdego dnia być kimś więcej.

Co faceci na to?

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to jest nieziemsko pociągające dla faceta jak kobieta wykonuje ten pierwszy krok. Mówię to w 100% z autopsji, bo miałem takie przypadki. Nie sposób wyobrazić co wtedy czułem i jak bardzo mi się to podobało…

Jak postrzegałem taką kobietę? Przede wszystkim jako bardzo pewną siebie, odważną i silną, która bierze to na co ma ochotę. Powiem więcej – była w moich oczach bardziej atrakcyjna z tego powodu, niż gdybym sam wykonał ten pierwszy krok. Wtedy to byłoby takie standardowe, takie „udało się, no zajebiście”. Wszystko jest wtedy przewidywalne. Kiedy kobieta bierze sprawy w swoje ręce… nic nie jest przewidywalne, bo facet jest wtedy zależny od jej ruchów. To ona dyktuje warunki gry przez ten pewien moment.

Ja byłem pod tak ogromnym wrażeniem, bo wcześniej ta osoba nawet TA OSOBA mi przez myśl nie przeszła jako ktoś potencjalny do czegoś bliżej. Oczywiście… życie zweryfikowało to później, ale to inny temat.

Co rozumiem przez przejęcie inicjatywy i pierwszy krok?

W tej kwestii absolutne 100% odwagi. Po prostu robisz to na co masz ochotę, a im konkretniej tym większe wrażenie i szok wywołasz. Nie ma bata abyś została odrzucona przez faceta, który reaguje na Ciebie w pozytywny sposób. Przecież nie jesteś wariatką i nie zrobisz tego do faceta, którego totalnie nie znasz. Nie podejdziesz i nie pocałujesz go nagle – chociaż…? Hmm tak sobie teraz myślę, że to musiałoby być bardzo przyjemne i jeszcze większy szok. Faceci kochają pozytywne wariatki!

Pierwszy krok naturalnie zależy od sytuacji. Naturalnie najbardziej popularny i standardowy to po prostu w pewnym momencie wpić się w usta i zacząć całować. Nie ma takiego faceta chyba, który by Cię odrzucił i powiedział: „Daj spokój co Ty robisz?”. Jeżeli tak to przynajmniej wiesz, że to nie ten i przestajesz halucynować na jego temat. Jesteś z siebie dumna, bo wykonałaś ten pierwszy krok.

Nie musisz go od razu całować… wystarczy dotyk. Tak… uwielbiamy dotyk. Jesteśmy uzależnieni od dotyku. Dotyk Twojej dłoni wywołuje ciarki na naszym ciele. To właśnie on sprawia, że zaczynamy Cię inaczej traktować. Dotyk przypadkowy, dotyk świadomy, stykanie się z Wami, cokolwiek byle czuć Twoją skórę. To wywołuje w nas bardzo pozytywne emocje. To Cię odróżni od zwykłej koleżanki – dotyk. Koleżanka nie dotyka kolegi… raczej kontakt jest aseksualny.

Nie czekaj na okazję

Nieważne ile masz lat. Szkoda Twojego czasu na powolne uwodzenie, gierki i sprawdzanie co działa na faceta, którym jesteś zainteresowana. Nigdy się nie dowiesz czy to, co robisz, działa. Co wywołuje w nim zainteresowanie. Subtelne sygnały często zawodzą. Za to uderzenie z grubej rury ZAWSZE DZIAŁA. Możesz stracić mnóstwo czasu na kombinowanie i jak ten kopciuszek gubić pantofelki i czekać, aż książę go odnajdzie.

Po co ? Nie lepiej skrócić swój czas i dowiedzieć się czy jest jakkolwiek szansa na bliższą relację czy nie ?:) Po prostu przyjmij bardzo prostą zasadę:

 Mężczyzna zainteresowany Tobą – on podrywa Ciebie. Ty ulegasz lub nie. Ty zainteresowana mężczyzną – Ty podrywasz jego. On odwzajemnia lub nie.  

Powiedzcie same, czy tak jest nie prościej? Nie bawić się w konwenanse kto co powinien robić. W to można bawić się już później w relacji. Ale nie na początku gdy nie wiesz z kim masz do czynienia dokładnie… bo nie jesteś z nim blisko.

Strach przed odrzuceniem

O tym można by napisać całą książkę, więc postaram się skrócić. Część z Was może po prostu bać się przejmować inicjatywę ze strachu przed odrzuceniem. Ja to rozumiem, to bardzo silna emocja. Nie zrobisz nic, bo boisz się, że ta osoba po prostu Cię nie zechce.

A ja się pytam – NO I CO Z TEGO? Co się takiego stanie? Facet NIGDY nie powie nic złego do laski, która na niego leci. Powie najwyżej, że jest zakochany, jest w związku lub jest gejem. Nie robią nic innego… co najwyżej są jeszcze bardzo chłodni i oziębli. Naprawdę mało jest takich akcji, że taki facet robi coś złego. Tak jak już napisałem – zajebiście nas to kręci. Masz z góry wygraną pozycję jeszcze bardziej atrakcyjnej kobiety, gdy Ty zrobisz pierwszy krok. Będziesz pieprzyć konwenanse, że to należy do faceta.

Im więcej odrzuceń tym większa pewność siebie. Im większa pewność siebie tym większa szansa na sukces i szczęście.

Pamiętaj – pewna siebie kobieta nie przeraża. Pewna siebie kobieta przejmująca inicjatywę niesamowicie podnieca. Oczywiście najlepiej będzie jak nauczysz się rozpoznawać oznaki zainteresowania u faceta i będziesz po prostu wiedzieć kiedy masz 100% sukcesu. To jest naturalnie zupełnie inny temat… na inną notkę. Rozpoznawanie kiedy mężczyzna jest zainteresowany, a kiedy ma Cię w dupie. To Wam, drogie Panie, spędza sen z powiek. Chce mnie? Czy ma mnie w dupie? Oto jest pytanie…

Pamiętaj: Tylko Ty jesteś odpowiedzialna za własne szczęście. Bierz sprawy w swoje ręce, bo inaczej ktoś to szczęście sprzątnie Ci sprzed nosa! Ty dyktujesz warunki.

Namiętności życzę:)


Dołącz do mojej grupy na facebooku, komentuj, otrzymuj najnowsze posty, dyskutuj:
https://www.facebook.com/groups/1349875621779160/

Dołącz do fan page Mężczyzna Szczery do Bólu:
https://www.facebook.com/malemen/